Co robić z samowolą budowlaną?
Samowola budowlana może spowodować dość niemiłe postanowienia ze strony nadzorującego urzędu. Najgorszą opcją jest wydanie decyzji wyburzenia budynku, niezależnie od tego na jakim etapie jest jego stawianie, lub nawet w przypadku jeżeli jest on już użytkowany. Z kłopotem takim spotkali się na przykład lokatorzy z ulicy Topolowej w Mierzynie pod Szczecinem. Sposób na zalegalizowanie samowoli budowlanej wymaga bardzo dużego nakładu pracy oraz sporej sumy do zapłacenia.
Samowola jest kłopotem nie tylko dla właściciela, ale także dla najemcy. W trakcie używania samowoli budowlanej, nawet nieświadomie, nie są dopełnione przepisy bezpieczeństwa. Skutkuje to nie obowiązywaniem żadnych polis ubezpieczeniowych na terenie naszej firmy. W przypadku nieszczęśliwego wypadku, pracodawca będzie zatem ponosił pełną odpowiedzialność, w tym też finansową.
Kupując lub budując dom powinniśmy się liczyć z ryzykiem samowoli budowlanej. Określenie jest dość szerokie, gdyż nie tylko wybudowania budynku bez pozwolenia. Za samowole budowlaną uznane mogą być także spore zmiany w projekcie w trakcie jego realizacji, brak kontroli nad inwestycją przez inspektora budowlanego lub nieprowadzenie dziennika budowy. Chcąc uniknąć tego kłopotu, trzeba kupować budynki pewne, najlepiej współpracując z biurem nieruchomości.