Jak nie dać się nabrać kupując mieszkanie?
Najbardziej popularnym naginaniem prawdy przez sprzedających, jest zawyżenie metrażu. Czyni to ofertę ciekawszą w oczach poszukujących mieszkania. Typowe w przypadku mieszkań z poddaszem jest mierzenie powierzchni po podłodze, a nie jak jest wskazane, po skosach. Powierzchnia nieruchomości nie zmienia się, jednak wiadome jest to, że wielkość użytkowa znacznie się obniża. Bardzo często w zamieszczanym metrażu nieruchomości, sprzedający uwzględnia dodatkowo piwnicę i taras.
Stan techniczny zamieszczany w informacji należy zawsze zweryfikować. Nagminnie bowiem sprzedawane mieszkanie jest świeżo po remoncie, co najczęściej oznacza remont wiele lat temu. Wtedy koniecznym wydatkiem po zakupie mieszkania będzie mały remont mający na celu odświeżenie mieszkania. Dobrze jest zwrócić na ten fakt uwagę, nawet jeśli zdjęcia są wysokiej jakości i w naszej opinii dobrze prezentują stan mieszkania.
Nagminnie w ofercie omija się słabe strony oferty. Jest to wiadome, ponieważ sprzedającemu zależy na dokonaniu sprzedaży, a jakim sposobem jest już nie istotne. Przez to bardzo często budynek z cegły, który ma o wiele wyższy standard, okazuje się budowlą z wielkiej płyty. Jeżeli informuje się o ciekawym widoku, ale nie informuje się na co, powinniśmy oczekiwać się za oknem budowy lub zakładów produkcyjnych. „Dość cicha” okolica, może oznaczać obok boiska szkolnego.