Jak kupowali w Polacy w 2010 roku?

Sytuacja na rynku mieszkań, zależna jest od tendencji na rynku, jak również od bieżących wydarzeń. Kryzys który dotknął również Polskę spowodował, że obrót nieruchomościami mógł być mniejszy, niż w poprzednich latach. Można dostrzec, że w ostatnim czasie ceny nieruchomości bardzo się zwiększyły. Wielu ludzi jest za tym by pomieszczenia sprzedać w najbardziej dogodnym czasie. By to stało się gotowi są zaczekać znacznie dłużej ażeby otrzymać wyższą cenę. Wysokie ceny oraz trudności z uzyskaniem pożyczki hamowały znaczną ilość transakcji.

Rok 2010 stoi pod znakiem wznawianych lub zapoczątkowywanych inwestycji przez developerów. Daje to szanse i nadzieje na poprawę koniunktury na rynku w roku następnym – 2011. Rok obecny to tak naprawdę wyjście, z dobiegającego końca ogólnoświatowego załamania. Jeżeli w bieżącym roku nie przydarz się nic, co byłoby w stanie silnie wstrząsnąć gospodarką świata, to świetlana przyszłość maluje się na rynku obrotu nieruchomościami, zarówno dla sprzedawców jak i nabywców.

Dzisiaj w czasie spowolnienia, problemem może być uzyskanie środków na finansowanie zakupów. Dużo mają tu do powiedzenia instytucje kredytowe zakup nieruchomości. To głównie od nich zależeć będzie jak będzie się rozwijał rynek nieruchomości na sprzedaż oraz do wynajęcia. Duża liczba Polaków, którzy narażeni byli w roku 2010 na utratę pracy, lub „cięcie kosztów” utraciło zdolność kredytową, przez co z rynku zniknęła duża liczba potencjalnych nabywców. Dodatkowo niepewność utrzymania pracy, nie sprzyja braniu długoterminowych kredytów.

Comments are closed.